POLITYKA PRYWATNOŚCI ELKA.TV
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ
Odzyskaj hasło       Przypomnij login       Zarejestruj
 

Inne z Ulica/Historia

170 wyświetleń
2877 wyświetleń
1342 wyświetleń
2047 wyświetleń
4976 wyświetleń
2249 wyświetleń
2781 wyświetleń
2111 wyświetleń
2100 wyświetleń
3103 wyświetleń
15349 wyświetleń
3007 wyświetleń
reklama

18. Przemęcki Rajd Rowerowy "Śladami Sokolich Gniazd" - 26.05.2013 r.

Opis
26.05.2013, gmina Przemęt.
Trasa 18. Przemęckiego Rajdu Rowerowego nie należała do łatwych. Blisko 170 uczestników wyprawy zorganizowanej 26 maja br. pokonać musiało ponad 40 km i to często w trudnym terenie. Podążając zgodnie z hasłem rajdu ?Śladem Sokolich Gniazd" rowerzyści odwiedzili m.in. Radomierz, Kaszczor, Mochy i Perkowo, gdzie poznali wiele faktów historycznych i ciekawostek związanych z działalnością ?Sokołów". Gdy uczestnicy rajdu wyruszali z Przemętu padał deszcz. Humory jednak dopisywały i wkrótce pogoda dostosowała się do nastawienia rowerzystów. Jak się później okazało sprawdziła się zapowiedź organizatorów, że o godzinie trzynastej wyjdzie słońce, choć na starcie nikt w to nie wierzył. Pierwszym niezaplanowany postój ?wypadł" w Starkowie, gdzie trasa przemęckiego rajdu przecięła się z trasą rowerowego maratonu leszczyńskiego. Jak na gospodarzy przystało grupa przemęcka ustąpiła pierwszeństwa ścigającym się. Drugi postój, tym razem w Radomierzu był już zaplanowany. Maciej Ratajczak, szef przemęckiego GOK-u i jeden z organizatorów przemęckich rajdów przypomniał historię tutejszego ?Sokoła" oraz losy sztandaru, który przetrwał do dnia dzisiejszego. - W czasie II wojny światowej sztandar przechowywał Pan Stanisław Domagała. Niemcy kilkakrotnie przeszukiwali jego dom, ale nie znaleźli sztandaru. Pierwsze przeszukanie miało miejsce w 1940 r. Sztandar ukryty był najpierw w szafie z bielizną, a potem w desce do prasowania. Pan Domagała tłumaczył Niemcom, że sztandar został zniszczony podczas odwrotu spod Kutna. Ostatecznie musiał podpisać oświadczenie, że nie posiada sztandaru. Był to czyn bardzo odważny, gdyż jeśli Niemcy później znaleźliby sztandar za jego przechowywanie groziła mu kara śmierci. Dwadzieścia lat temu sztandar tutejszej szkole przekazała Pani Anna Domagała z Radomierza. Z Radomierza peleton ruszył duktami leśnymi do Olejnicy, a stamtąd dalej wśród lasów i pól do Kaszczoru. Po drodze był jeszcze przystanek przy Kanapie Napoleona, gdzie ponoć w czasie wojen napoleońskich wypoczywał sam cesarz. W Kaszczorze uczestnicy rajdu mogli zwiedzić odrestaurowany budynek dawnego kościoła ewangelickiego i oczywiście poznali kilka ciekawostek tym razem z historii kaszczorskiego ?Sokoła". - W okresie okupacji tzn. w latach 1939- 1945 organizowanie zawodów sportowych jak i spotkań patriotycznych było zakazane przez władze okupacyjne. Jedynym głośnym wydarzeniem jakie odbyło się z udziałem członków ?Sokoła" z Kaszczoru był międzynarodowy mecz piłkarski z reprezentacją niemieckiej Staży Granicznej. Mecz odbył się we Wschowie i zakończył się wynikiem 9:1 na korzyść zawodników z Kaszczoru. Po regeneracji sił rowerzyści ruszyli w drogę do Moch. Trasa nie prowadziła jednak prosto do celu, a wiodła krętymi ścieżkami wśród pól i lasów. Na jednym z postojów, tuż przed Mochami, po raz pierwszy zaświeciło tego dnia słońce i to tak, że niektórzy zaczęli szukać cienia. W Mochach peleton zatrzymał się przy pomniku niepodległości. Krótka informacja o historii tego obelisku i wszyscy ruszyli w dalszą drogę do Perkowa, gdzie na uczestników rajdu czekał już posiłek i kolejne atrakcje. Reaktywowane w 2012 roku Towarzystwo Gimnastyczne ?Sokół" z Perkowa przygotowało dla uczestników rajdu prezentację sztandaru oraz historii perkowskiego ?Sokoła", którą przedstawił Adam Skorupiński. Gościem honorowym tej uroczystości był natomiast Pan Stanisław Kulus, członek przedwojennego ?Sokoła" w Perkowie, dziś mający 92 lata. Co ciekawe na spotkanie z rajdowcami Pan Stanisław przyjechał na rowerze! I nic w tym dziwnego bo, jak mogli dowiedzieć się obecni w Perkowie, Pan Kulus jako młody członek ?Sokoła" wygrał wyścig kolarski Przemęt -- Bucz -- Przemęt. Podczas postoju zgodnie z sokolim zawołaniem ?W zdrowym ciele, zdrowy duch!" odbyły się konkursy sprawnościowe. Dorośli mogli spróbować swoich sił w strzelaniu z wiatrówki, a młodsi w grach z piłką. Było bardzo wesoło. Zabawa trawa tak długo, że wielu uczestników w międzyczasie odjechało do domów. Ci, którzy zostali mieli okazję pozować do wspólnego zdjęcia ze sztandarem TG ?Sokół" w Perkowie. Najwytrwalsi, w tym kilku najmłodszych uczestników rajdu, dotarli do mety w Przemęcie. Tu jednogłośnie uznano, że rajd był bardzo udany i już planowano kolejne wyprawy. Do zobaczenia więc na kolejnych przemęckich rowerowych wyprawach! Rajd prowadzili: Jolanta Flieger, Zbigniew Józefowski, Maciej Ratajczak, Łukasz Wojciechowski, Elwira Michalewicz, Jadwiga Józefowska, Krystyna Kubacka oraz Krzysztof Kubacki.

Ocena: 2.7 (691 głosów)


Dodano: 2013-05-31 20:18:32Udostępnij

reklama

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

 
reklama