POLITYKA PRYWATNOŚCI ELKA.TV
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ
Odzyskaj hasło       Przypomnij login       Zarejestruj
 

Inne z Ulica/Historia

2741 wyświetleń
1164 wyświetleń
1922 wyświetleń
4524 wyświetleń
2140 wyświetleń
2632 wyświetleń
2008 wyświetleń
1977 wyświetleń
3009 wyświetleń
15100 wyświetleń
2907 wyświetleń
reklama

III Leszczyńskie Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Opis
1 marca 2015, Leszno.

https://www.facebook.com/LeszczynscyPatrioci


Ocena: 3.1 (432 głosów)


Komentarze (93)  

 
#1 tak 2015-03-01 13:54
flary, falanga, faszyzm?

Chwała prawdziwym Bohaterom - na pewno nie tym, którzy pierwsi uciekają z zagrożenia, którzy siłą zmuszają innych do określonych czynów i działań, którzy krytykują jeden system polityczny za zniewalanie społeczeństwa sami swoim działaniem zniewalają innych.

Czy bohaterem jest ten, który maskuje twarz chustą, zasłania głowę kapturem?

Panie Prezydencie, Wiceprezydencie Jóźwiak - jak bardzo pana takie działania popiera, proszę się określić, proszę siebie określić, proszę ujawnić Pana działalność z okresu pana młodości.
 
 
#2 polem 2015-03-01 13:58
Pan "patriota" z fotografii wstydzi się swego patriotyzmu, czy też może jego patriotyzm jest szowinistycznie wybiórczy niczym wyznawców Państwa Islamskiego? Hmm, a może zakapturzenie to przygotowanie do nowego sezonu żuzlowego, "patriotyzmu" stadionowego, czyli braku tolerancji, przekleństw i alkoholu?
 
 
#3 olo 2015-03-01 13:59
Przecież ci wyklęci to banda kryminalistów i morderców odłam zołnierzy którzy nie wiedzieli co dobre a co złe !!!!
 
 
#4 Solidarnośc Wyklęta-Niezłomna 2015-03-01 14:15
15.01.1991r jako przew.KO"S" Gminy Kwilcz wnioslem wniosek do władz Kwilcza,aby osiedle 35-lecia PRL zmienic na osiedle pplk.Łukasza Cieplinskiego urodzonego w 1913 r w Kwilczu szefa IV WiN ,a zamordowanego 1 marca 1951r na Rakowieckiej strzalem w tył głowy.Wniosek poparł v-ce przew.KK NSZZ"S" kol.Leszek Kaczyński...
 
 
#5 Do tak i polem!!!! 2015-03-01 14:50
Ogarnijcie sie wy dwa czubki i dajcie sobie spokuj z tymi komentarzami,bo sa one mizerne,bardzo glupie i ośmieszające was samych!!!
 
 
#6 oi 2015-03-01 14:52
Nie plujcie sie czerwone pająki, bedziecie mieli 1 maja to sobie połazicie ku chwale lenina, z innymi byłymi, przyszłymi i niedoszłymi kolaborantami
 
 
#7 Jan 2015-03-01 14:58
To żenujące. Władze miasta nie potrafią uczcić pamięć poległych bohaterów. Jak można dopuszczać do publicznego reprezentowania postacie w kapturach. !!!! Może prezydenci są ich " zakładnikami "
 
 
#8 Tomek72 2015-03-01 15:07
Do 3 - Olo ...

Powielasz komunistyczną propagandę - pozostaje mieć tylko nadzieję, że nie świadomie.

Jestem KRYTYCZNY wobec TVN czy Onetu, ale nawet tam zrozumieli, że to są patrioci ...

http://onet.tv/k/polimaty/polimaty-zolnierze-wykleci/c853e

W każdej szkole powinni o tym uczyć w możliwie atrakcyjny sposób.
 
 
#9 do 3 2015-03-01 15:18
ty jesteś taki głupi czy tylko udajesz ?
 
 
#10 leszczynianka 2015-03-01 15:36
do 3: Kto nie zna historii, ten nie powinien się wypowiadać...
 
 
#11 ja 2015-03-01 15:53
Panowie Kibice jak juZ bierzecie udział w takiej Manifestacji i takim Święcie to wypada ręce z kieszeni wyciągnąć!!!!!!
 
 
#12 LP 2015-03-01 15:55
Leszczyńscy Patrioci to jakaś nazwa własna stowarzyszenia, że pisana jest z dużych liter?
 
 
#13 KRZYSZTOF 2015-03-01 15:56
to (...) którzy nie wiedzą co to wolność
 
 
#14 Franciszek 2015-03-01 16:04
językiem chyba nie prawdziwych patriotów posługują się autorzy komentarzy 5 i 6
 
 
#15 mac 2015-03-01 16:10
Jeżeli mamy czcić bandytów, nielicznych zresztą,kt orzy chcieli dla celów własnych dowódców , mordować ludzi odbudowujących kraj, to kim jest 98 % rzesza Polaków,mającyc h dość wojny .Brawo IPN i inni durnie.
 
 
#16 WYJAŚNIENIE 2015-03-01 16:14
UWAGA DLA KOMENTUJ¡CYCH:
3 lutego 2011 r. Sejm Rzeczypospolite j Polskiej, na wniosek Prezydenta Rzeczypospolite j Polskiej, ustanowił dzień 1 marca świętem państwowym - Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Spośród 417 posłów obecnych na posiedzeniu sejmu, za głosowało 406.
 
 
#17 do kom. olo 2015-03-01 16:20
Człowieku, nie jesteś bezkarny obrażając Żołnierzy Niezłomnych. Dzisiaj byli także ci, którzy spędzili kilka lat po wojnie w więzieniach tylko za to, że byli wierni przysiędze... Powiedz, jak masz odwagę z otwartą przyłbicą tym ludziom, ze byli bandytami. Napisz z imienia i nazwiska kim jesteś, nie bój się
 
 
#18 ala 2015-03-01 16:25
Nie czas i miejsce Panowie/Panie!
 
 
#19 do IGNORANTÓW 2015-03-01 16:40
Żołnierze Wyklęci (także: Żołnierze Niezłomni) tworzyli polskie powojenne podziemie niepodległościo we i antykomunistycz ne. Był to ruch partyzancki, stawiający opór sowietyzacji Polski i podporządkowani a jej ZSRR, toczący walkę ze służbami bezpieczeństwa ZSRR i podporządkowany mi im służbami w Polsce.

Święto jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny (...). Narodowy Dzień pamięci Żołnierzy Wyklętych to także wyraz hołdu licznym społecznościom lokalnym, których patriotyzm i stała gotowość ofiar na rzecz idei niepodległościo wej pozwoliły na kontynuację oporu na długie lata.

Dlaczego 1 marca?
Tego dnia w 1951 roku w więzieniu mokotowskim wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość: Łukaszu Cieplińskim,Mie czysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce  będących ostatnimi ogólnopolskimi koordynatorami Walki o Wolność i Niezawisłość Polski z nową sowiecką okupacją.

CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !!!!!!
 
 
#20 bolo 2015-03-01 16:42
nudzą mnie te historie klęsk, lepiej się martwmy o zielone ludziki i ruskie rakiety
 
 
#21 precz z komuną 2015-03-01 16:47
banda czerwonych (...)tu się rozpisuje
 
 
#22 Polem 2015-03-01 16:59
Do kom. nr 5. Patrioto, siebie ośmieszasz przez "SPOKUJ." Słownik ortograficzny lub inteligencja, coś masz w deficycie. Jeśli natomiast chodzi o odbiór "kapturnika," proponuję poczytać inne komentarze. Chłopcy bawiący się w patriotyczne zapędy, może do wojska na ochotnika? Przetrenujecie rączki w kieszeni, stadionowe poczucie "wielkości", a i krzepy nabierzecie.
 
 
#23 Śmierć wrogom 2015-03-01 17:01
Gdy widzę na transparencie napis "Śmierć wrogom", który rozkłada się naprzeciwko drzwi katolickiej świątyni, to przyznam, że mam mieszane uczucia.
 
 
#24 Leszczyniak 2015-03-01 17:14
Grupka z reguły Młodych ludzi "bawiących" sie w Patriotyzm kibolski, który teraz politycznie jest bardzo modny, pisze na transparencie ŚMIERĆ WROGOM! Pytam zatem jakim wrogom? Falubaz? Legia? Lech? Wisła? Ludowcy, Platformersi? Liberałowie? Lewicowcy? Prawicowcy ale nie pasujacy kibolom? Rasowo i kulturowo nie leżący PATRIOTOM? Innowiercy czy ateiści? Katolicy czy Ewangelicy?
Pod sztandarem ŚMIERĆ WROGOM - bez jasnej deklaracji maszeruje elita miasta! Święto, które oddaje cześć walczącym o niepodległość staje się pokazówk¡ kiboli spod znaku UNII LESZNO...TO NIE JEST PATRIOTYZM moim zdaniem to jest MODA KIBOLI którzy tak na prawde z historią w większości są na bakier, albo znaja jej akurat wycinek, który pasuje im do dzisiejszej zabawy w twardych i patriotycznych ludzi.
ŚWIETO KTÓRE MOGŁO BYĆ RZECZYWISTYM ODDANIEM CZCI BOHATEROM WALKI Z KOMUNIZMEM stało się zabawą dla kiboli..
 
 
#25 Obserwator 2015-03-01 17:15
Mogli się jakos ubrać adekwatnie do święta ci Patrioci, a nie w dresach i dżinsach przyszli... Wstyd.. zero szacunku...
A te race to mi się z rozróbą na stadionie kojarzą.. po co to ?
 
 
#26 wyborca PL18 2015-03-01 17:28
A pan V-ce prezydent kogo reprezentuje, bo chyba nie za bardzo wyglądają takie demonstracje koszulkowe ze strony urzędującego V-ce prezydenta. Jest reprezentantem mieszkańców na etacie z podatków mieszkańców więc nie za bardzo taki pokaz jest na miejscu. Nie mam nic do tej imprezy ( to do krzykaczy internetowych ).
 
 
#27 Ul 2015-03-01 17:34
A na czym polega patriotyzm tych młodych ludzi? Rozumiem, że przykładnie się uczyli (średnia co najmniej 4,5), nie wagarowali, nie palili i nie pili do 18 roku życia, a teraz to tylko symbolicznie u cioci na imieninach. No i tylko uczciwa praca, pomoc bliźniemu, płacenie podatków i niedzielna ,szacunek dla rodziny, starszych a poza tym tolerancja i zrozumienie dla innych. Bo po tych ostatnich reklamach w radiu mam wrażenie, że miarą ich patriotyzmu jest siła ich gardeł skandujących niezrozumiałe dla nich samych hasła. Panie prezydencie czy napewno występowanie wśród zakapturzonych i zamaskowanych jest własciwe. Teraz to taki wzorzec patrityzmu?
 
 
#28 KSUL 2015-03-01 17:53
Ludzie jesteście powaleni!! Na podstawie 1 fotki mówicie, że wszyscy zakapturzeni... Oglądneliście resztę zdjęć? Nikt się nie kryje!!!!!!! Odwalcie się od nas i zajmijcie się swoimi sprawami. CHWAŁA BOHATEROM! PS. Leszczyńska lewica nie obchodzi państwowego święta?
 
 
#29 Nauczyciel 2015-03-01 17:56
(...) jeden z drugim... Na stadionie rac nie mogą to sobie wymyślają durne święta.

To prawda nie jeden z nich na palach i dworach jechał w mojej szkole a teraz patriotyzm... Śmiać mi się chce...

Zaraz zajmą się ekonomia i podatkami.

Pozdrawiam
Nauczyciel
 
 
#30 Do kibiców 2015-03-01 17:57
Nie obrażajcie się kibice tylko z pokorą wyciągnijcie wnioski z niektórych opinii. Nie każdy kto ma odmienna zdanie od Was, jest Waszym wrogiem i wrogiem kraju, w którym mieszkacie. W czasach pokoju można prezentować patriotyzm na różne sposoby. Mamy w Wielkopolsce wartościowe wzorce takiego patriotycznego działania, chociażby historyczne jak Karol Marcinkowski, Hipolit Cegielski czy Dezydery Chłapowski. Race, okrzyki, flagi, mogą być ciekawą oprawą, ale warto zastanowić się czy nie dałoby się zrobić czegoś więcej...
 
 
#31 Marian 2015-03-01 18:12
Nasz V-ce na tym zdjeciu z koszulką wygląda co najmniej .....
 
 
#32 DonCorleone 2015-03-01 18:23
Nie jestem czerwony, a myślę, że "Wyklęci" by się nie identyfikowali z kibolami, rozwalającymi pociągi z zasłoniętymi twarzami, krzyczącymi HWDP!!!
 
 
#33 Pytania 2015-03-01 19:06
Wierzę, że ktoś, np. autor tego artykułu odpowie na moje pytanie z kom. nr 12 dot. pisowni dużymi literami "Leszczyńscy Patrioci". Przy okazji zwróciłem uwagę na napis "Śmierć Wrogom". Tak - wyraz Wrogom na polskich barwach, napisany jest z dużej litery. To z szacunku do wrogów ojczyzny? Jeszcze jedna uwaga - pisanie i rysowanie po polskiej fladze, to profanacja. Warto poznać się na przyszłość tzw. Protokół flagowy czyli zasady mówiące jak postępować z flagami narodowymi. Patriotyzm do tego zobowiązuje.
 
 
#34 precz z komuną 2015-03-01 19:08
Ja piernicze te komentarze czerwonych pachołków ....brak słów.
Wszystko przez grubą kreskę Mazowieckiego :-(
 
 
#35 Myszon 2015-03-01 19:10
Nasza tzw. prawica robi wszystko, żeby zmienić święto Żołnierzy Wyklętych w dzień Dresiarzy Przeklętych. Ciekaw jestem, czy Wyklęci chcieliby być czczeni przez indywidua, których lepiej na ciemnej ulicy nie spotkać. Na jasnej zresztą też. Przecież to dla nich poniżenie!
 
 
#36 prawy.[pl 2015-03-01 19:12
najpiękniejsze jest to , że niema malepszego, hayna, rajewskiego i innych dziwolągów z czerwonej ekipy:) pozdrawiam z WELKP?
 
 
#37 z bandytów na bohaterów 2015-03-01 19:20
Panie prezydencie, dzisiejszym wystąpieniem wśród tej kibolskiej czeredy ośmieszył pan nie tylko siebie / co mi jak się to mówi zwisa/ ale ośmieszył pan urząd który sprawuje.
 
 
#38 do kom. 32 2015-03-01 19:28
A może nie każdy kto myśli inaczej od Ciebie, jest czerwony i wart potępienia? Jak myślisz ?
 
 
#39 historyk 2015-03-01 19:29
Domyślam się, że negatywne komentarze piszą ci, którzy nie byli. I pewnie na inne uroczystości patriotyczne też nie przychodzą.Cóż, nic nie można poradzić, że wśród piszących jest tak niska wiedza na temat współczesnej historii Polski, że jest tak niska świadomość narodowa, że hasło "Bóg-Honor-Ojczyzna", jest dla nich tylko czczym frazesem... Nawet lewica w sejmie w 2011 r. potrafiła oddać hołd "Żołnierzom Wyklętym"
 
 
#40 jacy "bohaterowie " "taka uroczystość" 2015-03-01 19:31
Dla mnie symbolem tej "imprezy" jest typ z wytatuowaną (...) i zniczem w ręce.
 
 
#41 onri 2015-03-01 19:32
do kom. 3
Raz sierpem...
 
 
#42 dla negatywnie komentujących 2015-03-01 19:44
Bądź Polakiem to znaczy całe zdolności zużyj dla dobra Polski i wszystkich Polaków (&) Bądź katolikiem to znaczy pragnij poznać Wolę Bożą, przyjmij ją za swoją i realizuj w życiu. Katolik to nie niedołęga, ale zdolny, przedsiębiorczy , służący dobru i walczący ze złem. - to fragment poruszającego listu napisanego przed egzekucją przez ostatniego prezesa WIN, ppłk. Łukasza Cieplińskiego. Choć skierowany jest do jego czteroletniego synka jest swoistym testamentem dla wszystkich Polaków. W jednym z grypsów do żony pisał: "
Kochana Wisiu! Jeszcze żyję, chociaż są to prawdopodobnie już ostatnie dla mnie dni. Siedzę z oficerem gestapo. Oni otrzymują listy, a ja nie. A tak bardzo chciałbym otrzymać chociaż parę słów Twoją ręką napisanych (...). Ten ból składam u stóp Boga i Polski (...). Bogu dziękuję za to, że mogę umierać za Jego wiarę świętą, za moją Ojczyznę i za to, że dał mi taką żonę i wielkie szczęście rodzinne."
Ppłk Ciepliński w 1934 r. ukończył Korpus Kadetów w Rawiczu. Kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari i trzykroć Krzyża Walecznych. 1 marca 1951 r. Łukasz Ciepliński został zabity strzałem w tył głowy w piwnicy pomieszczeń gospodarczych więzienia UB na Mokotowie w Warszawie. To ten dzień został ustanowiony przez Sejm RP, a więc reprezentantów całego narodu jako "Narodowe Święto Żołnierzy Wyklętych".
 
 
#43 mac 2015-03-01 19:54
do 19. Wiesz kotku, kto prawie utworzył, kontrolował i infiltrował ten osławiony WiN?Wiesz,że sami pseudobojownicy dostarczyli władzom polskim niezbitych dowodów swojej zdrady.Rząd polski był wówczas uznawany przez wszystkiw ważne państwa Zachodu.
 
 
#44 do kom. 16 2015-03-01 20:08
W Sejmie RP, jak głosowano 3 lutego 2011 r.?
Obecnych 416 posłów:
PO - 191 za/5 przeciw (Panowie Borowiak i Ziemniak za)
PiS - 131 za,
SLD - 31 za/1 przeciw/3 wstrzymało się (Pani Łybacka i Pan Szczepański za)
PSL - 26 za,
PJN - 16 za,
niezrzeszeni - 5 za/2 przeciw
SDPL - 4 za,
DKP SD - 2.
Zatem reprezentanci narodu opowiedzieli się w większości za uczczeniem Żołnierzy Wyklętych.
 
 
#45 środkowy środek 2015-03-01 20:30
jestem mocno przeciwny "nagłej modzie na patriotyzm" wśród kibiców, ale staram się być obiektywny, napis na transparencie to śmierć wrogom ojczyzny, co i tak chyba jest mało adekwatne, ale jednak brzmi lepiej niż w kom 24. a co do osoby zakapturzonej, to gość zwyczajnie osłaniał się od sypiących się z racy iskier, więc trochę obiektywizmu w komentarzach, a co do uczestników tego święta to 90% z nich obchodzi każde, od 1 maja do jasełek, więc pewnie im wszystko jedno w jakiej intencji składają kwiaty, przecież i tak za nie nie zapłacili, a gawiedź zobaczy....
 
 
#46 zolo 2015-03-01 20:32
Ta kibolska dzicz kazda uroczystośc zawłaszczy i zachlapie. Zal mi tych polityków z bożej łaski którzy usiłuja ogrzewac sie w płomieniu rac. Słusznie ktos tu napisał. Pochodnie i grozne muny juz sie w histotii zapisały
 
 
#47 do czerwonych 2015-03-01 21:00
Panowie i Panie, którzy krytykujecie kibiców i inne osoby będące na dzisiejszych obchodach. Dlaczego nie przyszliście dziś i nie powiedzieliście nam tego wszystkiego w twarz? Chętnie posłuchamy waszych argumentów. Rozumiem, że swoje święto macie 1 maja, ale to nie powód do tego żeby krytykować wszystkich będących dziś pod pomnikiem Żołnierzy Wyklętych.

Na fladze widnieje napis ŚMIERĆ WROGOM OJCZYZNY, który mam nadzieje, że jest dla wszystkich zrozumiały.

W tym kraju będzie normalnie, gdy do władzy dojdą prawdziwi Polacy, a nie Żydokomuna. Bronek dziś znowu się ośmieszył mówiąć o ofiarach Żołnierzy Wyklętych...ja nie wiem czy ten człowiek specjalnie to robi czy po prostu jest taki tępy? Ale co z tego skoro i tak 10 maja zagłosuje na niego mniej więcej 50% ludzi? Gdzie my żyjemy? Mam nadzieje, że za jakieś 20 lat będzie już w miare normalnie i moje dzieci będą żyły w kraju wolnym od czerwonej hołoty.
 
 
#48 do 23,24 Precz z komuną! 2015-03-01 21:00
"Śmierć Wrogom..." Napisałobyście o tym książkę napisać zanim zobaczycie cały ttransparent,wi ęc się nie wypowiadajcie. Boli was, że kibice mimo wielu przeciwności potrafią oddać hołd poległym za Polskę, podczas gdy wy pierdzicie w fotel? Jak tak wam to przeszkadza to zorganizujcie sobie jakiś własny protest. Wylewanie żali z waszego życia to jedyne na co was stać. Cześć i chwała Bohaterom! Armio Wyklęta, leszczyńska Unia pamięta!
 
 
#49 do nauczyciel nr 29 2015-03-01 21:08
Przypomina mi się serial "szpital na peryferiach"... Jego anegdota o gołębicy, aż się prosi do autora tego komentarza. To nie kibice wymyślili święto, a zostało ustanowione przez Sejm RP. Jeśli zatem, Sejm kojarzy się z kibicami... cóż zatem sądzić o poziomie wiedzy tegoż "wychowawcy" młodzieży.
 
 
#50 hmm 2015-03-01 21:38
Nie rozumiem, dlaczego najeżdzacie na Święto Pracy obchodzone na terenach polskich od 1890 roku....
 
 
#51 zygfryd 2015-03-01 21:42
Przeraża mnie tok myślenia niektórych komentujących tutaj. Można wywnioskować, że patriotą może być jedynie osoba w garniturze i z wyższym wykształceniem, a chłopaki w bluzach z kapturami już nie. jeśli choć część z was poczytała trochę książek historycznych to powinniście wiedzieć, że w 39 to właśnie tacy zwykli ludzie jako pierwsi chwycili za oręż podczas gdy "patrioci" w garniturach pakowali się żeby uciec poza granice. na tym własnie polega wasze szufladkowanie ludzi. znacie kibicow tylko z zadym bo to pokazują media ale nie wiecie np. że kibice legii zebrali sie i kupili kombatantowi wózek inwalidzki. o tym nie mówią w mediach bo demaskowało by to nieudolność państwa. ja nie jestem kibicem piłki czy żula ale nie ufam też ślepo mediom, które z obiektywizmem mają tyle wspólnego platforma z walką o dobro Polski. Chwała Wielkiej Polsce!!!
 
 
#52 do 43, odp od 19 2015-03-01 21:46
..."wiesz kotku", że nic nie wiesz.....Radzę zacznij poznawać historię Polski z bardziej wiarygodnych źródeł niż "GeWu","tefałen" czy "łonet", ponieważ Twój żałosny wpis świadczy o tym, iż jesteś większym ignorantem niż mogłem przypuszczać.

CHWAŁA BOHATEROM !!!!!
 
 
#53 obiektywna 2015-03-01 21:51
Vice prezio w tej koszulce wygląda jak duże dziecko...masakra, jestem zniesmaczona takim wyglądem!Wstyd!
 
 
#54 NIE dla rac i kapturów 2015-03-01 21:55
Drodzy kibice, czy dla was stadiony są już za małe? Nikt nie zabrania wam być patriotami, ale przychodźcie na takie uroczystości, jako osoby prywatne i zachowujcie się z należnym szacunkiem. Kiedyś chodziłam "pod pomniki", ale odkąd pojawiły się tam kaptury i race, przestałam. Zanim któryś z was zacznie bluzgać, że jestem czerwona lub nie znam historii informuje, że nigdy nie należałam do żadnej partii, mam wyższe wykształcenie i bardzo dobrą znajomość historii naszego narodu. Czy wy nie zauważacie, że jesteście wykorzystywani do celów politycznych? Przypominacie faszystowskie bojówki! Co znaczy na polskiej fladze, zatem również mojej, napis "śmierć wrogom"? To jest jawne nawoływanie do nienawiści, karane przez polskie prawo! Wasza obecność na uroczystościach państwowych w takiej formie, jaką widać na zdjęciach jest nie do przyjęcia. Jakim prawem nazywacie siebie "leszczyńskimi patriotami", jeżeli co krok widać napisy na budynkach, przystankach autobusowych i znakach drogowych "Unia Ultras" i tym podobne. To jest wandalizm, a nie patriotyzm! Zadbajcie o to, aby zniknęły, czyli posprzątajcie po sobie, to zacznę wierzyć, że nie jesteście zwykłymi chuliganami. A jak się jeszcze nauczycie ortografii, to zaczniemy rozmawiać o patriotyzmie, bo język ojczysty to dopiero powód do dumy narodowej.
 
 
#55 zygfryd 2015-03-01 22:19
do kom 54. dlaczego wg Pani każdy z kapturem to od razu wyrzutek społeczeństwa. nie od dziś wiadomo, że każdy fanatyzm jest chory. można być kibicem nie będąc kibolem, można być katolikiem nie będąc katolem, można być muzułmaninem nie będąc terrorystą, dlaczego tak łatwo wrzucacie wszystkich do jednego worka, co jest złego w kapturach?? w każdej grupie społcznej trafiją się jakieś jednostki ktore pracują n jej złą opinie. zakładam że jest Pani katoliczką i pewnie oburzyłbym panią gdybym powiedział że każdy ksiądz to pedofil bo w wiadomosciach pokazali biskupa z Dominikany. taki jest właśnie tok myślena niektórych tu komentujących. Nie potraficie dostrzec, że ci ludzie w tych kapturach na tym wiecu chcą pokazać ze w srodowisku kibicowskim są ludzie któym ne jest obojętny los Polski, którzy przez obecność tam chcą pokazać ze kibice to nie jest zło wcielone?? dlazego chccie odbierać komuś możliwość pokazywania przynależności do jakiejs grupy społęcznej w tym przypadku kibiców unii?? Hipokryzja to chyba jedyna cecha która łączy ogół społeczeństwa
 
 
#56 do 43 Cito! 2015-03-01 22:22
Nastepcy"Finderów" utworzyiy fałszywy Zarzad WiN...
 
 
#57 GARIBALDI 2015-03-01 22:37
Do kom 55: To nie są kibice, to bojówki neofaszystowski e, które korzystają z przyzwolenia władz.
 
 
#58 do 47 2015-03-01 22:43
Barani łbie , to jest Prezydent Polski, a nie twój funfel spod budki z piwem.
 
 
#59 ktosiek 2015-03-01 22:52
ludzie jesteście śmieszni ! KOZAK W NECIE P
(...))W ŚWIECIE !
Czyżby lewica spinała (...)) bo kibice ich nienawidzą ?
RAZ SIERPEM RAZ MŁOTEM W CZERWON¡ HOŁOTÊ !!
 
 
#60 do 56 2015-03-01 22:52
Łukasz Ciepliński, Mieczysław Kawalec, Józef Batory,
Adam Lazarowicz, Franciszek Błażej, Karol Chmiel, Józef Rzepka  po rozbiciu III Komendy WiN-u to właśnie oni powołali w styczniu 1947 r. kontynuację największej organizacji podziemnej. Zajęli się działalnością wywiadowczą i propagandową. Wszyscy zostali aresztowani przez UB i poddani brutalnemu śledztwu, o którym mówił podczas rozprawy Łukasz Ciepliński: W czasie śledztwa leżałem skatowany w kałuży własnej krwi. Mój stan psychiczny był w tych warunkach taki, że nie mogłem sobie zdawać sprawy z tego, co pisał oficer śledczy. Przez komunistyczny sąd zostali skazani na karę śmierci. Wyrok wykonano tzw. metodą katyńską, czyli strzałem w potylicę, 1 marca 1951 r.



Urząd Bezpieczeństwa od 1948 r. kontynuował działalność WiN poprzez zorganizowany przez siebie V Zarząd Główny Zrzeszenia WiN. W ten sposób wyłapywali resztki konspiracji polskiej.

. W pierwszych dniach czerwca 1946 roku szwadron ppor. Żelaznego działał w rejonie Dzierzgonia i Sztumu, rozbrajając posterunki milicji i wywołując kontrakcję sił przeciwnika. W efekcie 10 czerwca 1946 roku podczas postoju we wsi Tulice szwadron został zaatakowany przez grupę operacyjną UB i MO. Co prawda grupa ta została całkowicie rozbita, ranny jednak został ppor. Żelazny.

Dowództwo nad szwadronem przejął ppor. Olgierd Christa Leszek, nakazując bezzwłoczny wymarsz z miejsca potyczki. Najważniejszym celem było zapewnienie rannemu Żelaznemu opieki medycznej. Został on umieszczony początkowo w majątku Zielenice, jednak jeszcze tego samego dnia przetransportow ano go do nieodległego Czernina.
Do całości tych wydarzeń, doszedł czynnik ludzkiej zdrady. W wyniku podjęcia współpracy z UB łączniczki Łupaszki Reginy Żelińskiej ps. Regina resort bezpieczeństwa uzyskał informacje o właścicielach majątków udzielających pomocy wileńskim oddziałom.
28 czerwca 1946 grupa funkcjonariuszy PUBP z Malborka wyruszyła w celu aresztowania administratora majątku Zielenice Józefa Piątka. Nie zastawszy go jednak w Zielenicach kontynuowano dalsze poszukiwania. Tym sposobem funkcjonariusze UB i milicji trafili do Czernina, gdzie w zasadzie przypadkowo natknęli się na ppor. Zdzisława Badochę Żelaznego. Miał on tego dnia opuścić Czernin wraz z przybyłym już tam łącznikiem mjr Łupaszki Stanisławem Szczykno Stachem. Podjęta próba ucieczki zakończyła się śmiercią Żelaznego. Zauważony podczas opuszczania pałacyku przez milicjanta Bolesława Łagockiego zaczął się ostrzeliwać. Wydawało się, że zdoła ujść lecz wtedy został ponownie ranny i zginął od wybuchu rzuconego przez milicjanta granatu.

Podporucznik Zdzisław Badocha Żelazny zginał w wieku 23 lat, był pełnym życia, niezwykle pogodnym człowiekiem, szanowanym i serdecznym kolegą, znakomitym dowódcą i oficerem. Przez niemal 50 lat propaganda komunistyczna przedstawiała Jego wizerunek jako zdegenerowanego bandyty, bezwzględnego mordercy niewinnych osób, milicjantów, kolejarzy itp. Dopiero od niedawna dzięki pracy wielu historyków możemy poznać prawdziwy niezafałszowany wizerunek Zdzisława Badochy i jego żołnierzy, którzy niemal wszyscy zapłacili najwyższą cenę za walkę pod rozkazami mjr Łupaszki i ppor. Żelaznego. Zarówno On jak i wielu innych nie ma dzisiaj własnego grobu, ich ciała zostały potajemnie pogrzebane w nieznanych miejscach.

CHWAŁA BOHATEROM !!!
 
 
#61 zygfryd 2015-03-01 23:00
do kom 57. Towarzysz niektórych tu komentujących Józef Stalin raczył kiedyś powiedzieć:"Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej". tak działa propaganda która leje sie z tv.
 
 
#62 GARIBALDI 2015-03-01 23:05
Ciekawe, dlaczego ogólnoPOlskie media tak skutecznie przemilczały wczorajszą 71 rocznicę masakry wołyńskiej (Huta Pieniacka)?. Tego bestialstwa na Polakach dokonali Niemcy przy czynnym zaangażowaniu ukraińskiej swołoczy.
 
 
#63 Bez emocji 2015-03-01 23:23
Polecam Leszczyńskim Patriotom wrócić do tych komentarzy na spokojnie, za kilka dni i przeanalizować z chłodną głową, bez emocji co warto poprawić? Być może wyeliminowanie tego co negatywne, zachęci innych do Was, a Wam samym da impuls do rozwoju. Podpowiem, że trudno będzie tym, którzy postrzegają patriotyzm nieco inaczej niż Wy, zaakceptować profanację flagi, straszenie śmiercią, kojarzone z nienawiścią do innych, zwłaszcza tuż po wyjściu ze świątyni, w której uczy się o miłości i wybaczaniu. Nawet jeśli jest to kierowane do wrogów Ojczyzny.
Jeżeli Bóg i nauka Kościoła są Wam naprawdę bliskie a nie tylko na pokaz, to może podpowiedzią będą słowa Papieża Franciszka:"- Wydaje się trudnym, by miłować swego wroga - oświadczył papież - Ale Jezus o to nas prosi". "Jeśli nie kochasz nieprzyjaciół swoich nie jesteś chrześcijaninem !" - to cytat z bliższej Wam "Frondy" a nie z Gazety Wyborczej, TVN czy tym podobnych mediów. Łatwo go znaleźć w Internecie i oddać się w ciszy przemyśleniom.
 
 
#64 do kom. 47 2015-03-01 23:46
"Dlaczego nie przyszliście dziś i nie powiedzieliście nam tego wszystkiego w twarz?"
Pomyśl zanim ponownie napiszesz. Ktoś, komu nie podoba się zachęta do zabijania wrogów ojczyzny lub inne zachowanie pojedynczych osób, ma przychodzić na obchody święta i mówić im o tym w twarz. Przecież taka szczera wypowiedź zostałaby odebrana jako prowokacja i mogłaby zakłócić obchody tego święta. Chciałbyś taką osobę wyzwać na przy pomniku, mówiąc głośno co o niej myślisz? Bardzo tego chciałbyś? O takim "bohaterstwie" i "chwale" marzysz?
 
 
#65 jak cytaty to proszę 2015-03-02 00:22
1.
 noc 19/20 kwietnia 1946  Radomsko  oddział KWP dowodzony przez Jana Rogólkę Grota dokonał napadu na urząd PUBP celem uwolnienia więźniów. Po akcji dokonano uprowadzenia napotkanych przypadkiem 7 żołnierzy z jednostki łączności Armii Czerwonej wracających z Niemiec. Na rozkaz Henryka Glapińskiego Klingi zostali rozstrzelani pod Grabami strzałami w tył głowy. (Paweł Kowalski, Tragedia pod Grabami, IPN 2001)

2.
 6 lutego 1946  grupa Józefa Kurasia ps. Ogień zastrzeliła w Nowym Targu miejscowego rabina, Dawida Grasgrina, który przeżył Holocaust ukrywając się w słowackim klasztorze. (Związek Żydów w Nowym Targu i okolicy Podhala w Izraelu)

3.
 27 maja 1945  Przedborze: Oddział NSZ Władysława Kołacińskiego Żbika dokonał uprowadzenia dziewięciorga ocalałych z holocaustu Żydów w tym jednej kobiety i dziecka. Zostali rozstrzelani w lesie. (D. Engel, Patterns of a Anti-Jewish Violence in Poland, 1944-1946, Yad Vashem Studies, vol. 26, 1998

4.
24.01.1946  Zamordowano właściciela młyna w Trybszu pow. Nowy Targ. (6) [142] Według artykułu Leszka Konarskiego z Przeglądu, właściciel młyna nazywał się Paweł Bizub i był Słowakiem. Śmiertelnie postrzelony miał zostać również jego syn, Jakub. http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/ogien-byl-bandyta-0

5.
16.8.1946  Grupa Groźnego zamordowała Franciszka Jurasa za rzekomą współpracę z bezpieką.


itd
 
 
#66 . 2015-03-02 08:14
mozliwosc a) jest zimno, gosc na zdjeciu zaklada kaptur b) nie lubi zdjec c) po odpaleniu racy leca z niej jej wypalone, czasem gorace fragmenty d) jest bandyta i neonazistowskim bojowkarzem jedzacym dzieci i podkladajacym staruszkom noge ... zamiast olac swieto jezeli sie ma inne poglady, lub pochwalic mlodych ludzi ze w tak kosmopolityczny m swiecie je chca obchodzic, to widac tu glownie jad. Smutne
 
 
#67 stary komuch 2015-03-02 08:23
Panie Prezydencie jak może pan firmować swoją osobą wygłupy kibolskiej hołoty która z poważnego dnia dnia zrobiła sobie cyrk
 
 
#68 a 2015-03-02 08:40
prawicowa propaganda, iluzja tworzona na potrzeby chwili przez rzadzacych wszechpolakow, ktorzy pomni tego ze w zasadzie niczym sie krajowi nie przysluzyli tez chcieli by miec jakis bohaterow..
 
 
#69 Krzych 2015-03-02 08:40
w tzw. zbrojnym podziemiu działało 180 tys. osób  w tym ponad 30 tys. w oddziałach regularnych, zorganizowanych , uzbrojonych, a nawet otrzymujących żołd.
I to głównie te oddziały zabijały zwolenników ludowej władzy: 4018 milicjantów, 1616 ubeków, 3729 zwykłych żołnierzy oraz 495 funkcjonariuszy ORMO. Razem - 9858, a więc prawie 10 tysięcy.
Co najbardziej makabryczne  do tej liczby trzeba dodać zupełnie bezbronne i w nic niezaangażowane ofiary cywilne (5150 osób), na przykład chłopów, którzy ośmielili się przyjąć ziemię z reformy rolnej, a nawet nauczycieli jadących na głęboką prowincję walczyć z analfabetyzmem.
Nie wolno też zapomnieć o zamordowaniu przez patriotyczne podziemie co najmniej 187 małych dzieci. Za to tylko, że ich rodzice stanęli po niesłusznej stronie.
Ofiarami byli także żołnierze Armii Czerwonej, a choć ostatnie liczby (podobnie jak liczba Żydów pomordowanych w pogromach) są tylko szacunkowe, więc lepiej ich z ostrożności historycznej nie przytaczać, to wiadomo, że idą w tysiące.
Proste zestawienie liczby zabitych z rąk żołnierzy wyklętych w okresie powojennym - 9858 + 5150 = 15.008 Polaków - z liczbą żołnierzy niemieckich poległych na ziemiach polskich w czasie okupacji - 5733 żołnierzy, a więc niespełna 6 tysięcy - bardzo zmienia literacki, czy mitomański obraz polskiego podziemia.
Przy okazji policzmy:W okresie okupacji hitlerowskiej na ziemiach polskich od 1939 do 1944 roku z rąk ZWZ i AK zginęło łącznie 5733 żołnierzy okupanta. Zaokrąglając - okupacja trwała 366 dni, co przemnożone przez 4 lata daje 1464 dni. Tak więc średnio każdego dnia na terenie okupowanej Polski ginęło niecałe 4 żołnierzy okupanta.
A to, że z ręki polskiego podziemia - już po wojnie! - padło ponad 2,5 razy więcej Polaków, niż Niemców w czasie okupacji - musi zastanawiać. Musi.
Podsumowując:Z tego wynika, że po wojnie całe to podziemie zabiło TRZY RAZY WIÊCEJ Polaków, niż podczas okupacji - Niemców!
No bo zsumowane ofiary podziemia po wojnie to 9858+5150=15.008.
A podczas wojny z ręki tych wszystkich partyzantów zginęło 5733 żołnierzy okupanta...
 
 
#70 Dzieci 2015-03-02 09:06
Tak dla patryiotow: Ak zostala rozwiazana w 1946 wiec w jakiej org sluzyli ci wykleci? Chcieli zeby doszlo do 3 wojny swiatowej. Paru ludkow ktorym ustruj nie pasowal bawilo sie w wojenke i do ktorych przylaczali sie zwykli bandyci zeby grabic itp. Czy zabijanie ludzi tylko dla tego ze nie chcieli oddawac ostatniego kesa i placic kontrybucji nazywamy dzis bohaterstwem?? Radze poczytac o tych zolnierzach wykletych. Dzis modne jest tworzenie nowych swiat. A ci ci narzekaja tak na komune ( nie ta stalinowska) to gdzie byscie byli ludki gdyby nie ona ? Wasi rodzice i dziadkowie mieliby 4 klasy ( pasanie swin u pana) lub 7 klas ( pasanie krow) mieszklalibysci e w czworakach a tak teraz to wielkie panstwo z miasta. Ale idzie was rozpoznac w rozmowie 99.99% z was mowi szlem przyszlem to wasz znaj rozpoznawczy " miastowi antykomunisci" aaha i swieto pracy 1 maja istnieje i obchodzi sie na calym swiecie od 1890 fachowcy z leszczynskich studiow
 
 
#71 Tomek72 2015-03-02 09:22
Za dućo wpisów i liczb aby ustosunkowa© sié do nich na szybko.
Wsór ZW byli też kreci i komunistyczni prowokatorzy (oni wieerzyli w to co robią - co nie zmienia faktu,

:ZE KOLABORUJ¡C Z OKUPANTEM (W WARUNKACH WOJNY O PRZRTWANIE KRAJU JAKO POLSKI, a nie kolejnej republiki))- ZASŁUŻYLI NA ŚMIERĆ.

Nie ma się co dziwić, że eliminowani byli też żydzi będący pracownikami lub współpracownika mi UB czy NKWS.
Tajem u śmiuerć należała się niezależnie od tego jakiej był narodowości czy wyznania - kryterium była kolaboracja z okupantem.

Niestety także do ZW przenikali kolaboranci, których celem była dodatkowa dastabilizacja sytuacji i odwrócenie się cywilnego wsparcia dla ZW, bez którrego nie mogliby przetrwać ...
 
 
#72 :) 2015-03-02 09:27
co nie którzy w Lesznie chcieliby, aby przemarsz był tak jak za dawnych lat PRLu? sierp i młot? te lata dawno sie skończyły:) i jak wam się nie podoba to bilet w jedną stronę ,korea północna czeka na takich czerwonych oszołomów.
 
 
#73 UBecja 2015-03-02 09:50
Tylko jeszcze o jednym nie wolno zapominać: ta UBecka i zbrodnicza banda (także Informacja Wojskowa, prokuratorzy i "sądy" wojskowe) działała z nadania PPR, która później przekształciła się w PZPR, a obecnie SLD !!!!!
 
 
#74 kito 2015-03-02 09:56
Nie przejmujmy się tymi komentarzami postkomunistycz nej hołoty i byd...a !!!
Tyle im jeszcze pozostało i niech się ślinią, aż zajadów dostaną !!!
 
 
#75 AND 2015-03-02 09:56
Do 69 Wreszcie ktoś napisał prawdę o tzw.wyklętych powiem inaczej przeklętych.
 
 
#76 xyz 2015-03-02 13:25
Do kom 69- Jakies zrodla? czy liczby z kosmosu wziete? moim zdaniem z kosmosu, bo skad np liczba 5733, ktos prowadzil wtedy centralna ewidencje zastrzelonych okupantow, ze takie szczegolowe wyliczenia, bzdura. Nalezy pamietac, ze komunisi stsowali najrozniejsze metody min. prowokacje, podszywajac sie pod ZW lupili i mordowali. Oczywiscie w masie ok. 180 tys. ludzi zapewne byly jakies czarne owce, ale nie na taka skale, te twoje liczby sa z d.... wziete.
 
 
#77 do 69 i 75 2015-03-02 14:24
Jakich POLAKÓW? Kolaborantów,sł ugusów czerwonych nazywasz Polakami?(...)
 
 
#78 do 76 2015-03-02 15:07
Za przeproszeniem, to ty masz dupę w miejscu mózgu, dlaczego negujesz to , o czym nie masz zielonego pojęcia.
Poczytaj trochę historii, a nie ulegaj IPN-owskiemu praniu mózgów
 
 
#79 mieszkaniec 2015-03-02 17:11
Nasi " patrioci " jacyś tacy nieśmiali. Na profilu FB na zdjęciach twarze zasłonięte. Chyba się wstydzą.
 
 
#80 obiektywny 2015-03-02 19:10
Ponieważ widzę bardzo różne stanowiska piszących proponuję: zorganizujmy pod patronatem radia pojedynek na argumenty tych piszących pozytywnie i tych piszących negatywnie, przy podniesionych przyłbicach.
 
 
#81 do 79 2015-03-02 19:19
Albo nasza milicja ich inwigiluje ? Pomyśl najpierw.
 
 
#82 82 2015-03-02 19:39
Do 78 zmień dilera bo ten co ci to sprzedaje robi ci krzywdę i nie oglądaj czterech pancernych oraz klossa a weź się za czytanie fachowej literatury: zacznij od biogramu F. Dzierżyńskiego twojego guru.
 
 
#83 xxx 2015-03-02 20:40
25 XI 1944 r. na kolonii Buchwałowo, pow. sokólski, oddział Armii Krajowej wymordował rodzinę Chlabiczów: Michał (lat 50), jego żona Marianna (lat 42) oraz ich córki: Wiera (lat 15), Helena (lat 10), Anna (lat 7), Niuta (lat 5), Mikołaj (lat 2), nieochrzczone jeszcze dziecko 6-tygodniowe, Aleksander Chlabicz (lat 60)  brat Michała, Maria Chlabicz  żona Aleksandra (lat 50). I ranili: Annę Chlabicz (lat 17), Ninę Chlabicz (lat 10) oraz chłopca (lat 16) o nieznanej tożsamości.

6 XII 1944 r. we wsi Miłkowice, pow. bielski (Podlasie), oddział AK zamordował matkę i córkę Grzegorza Jarockiego, żonę i dwoje dzieci Michała Bojara, Stanisława Maksymiuka i jego matkę oraz trzy kobiety pochodzące z Sokołowa Podlaskiego.

13 II 1945 r. w Drozdowie, powiat łomżyński, bojówka AK wrzuciła granaty do mieszkania Marcela Grzędy. Następnie bandyci weszli do mieszkania i strzałami z pistoletu pozbawili życia: Marcela Grzędę (lat 62), Lucjana Pińkowskiego (lat 13), Witolda Pińkowskiego (lat 11), Zofię Pińkowską (lat 7).

17 II 1945 r. w Sokołach, powiat wysokomazowieck i, bojówka AK Huzara" i Zemsty" dokonała napadu na dom zamieszkany przez obywateli narodowości żydowskiej. Zabito sześć osób, w tym czteroletnie dziecko.

8 III 1945 r. w Czarnej Średniej, pow. bielski (Podlasie), 10-osobowa bojówka AK-WiN wymordowała rodzinę Maksymiuków: Aleksander (lat 45), Aleksander (lat 18), Władysław (lat 5) i Eugenia (lat 11).

4 VI 1945 r. banda WiN zamordowała Pawła Wasilewskiego, jego żonę i 3-letnie dziecko we wsi Sadek, powiat sokólski.

7 VI 1945 r. we wsi Gawrychy w powiecie łomżyńskim bojówka NSZ wymordowała 6-osobową rodzinę Rybińskich: Stanisława (lat 49), członka ZSL, gospodynię domową Józefę (lat 45), robotnika Kazimierza (lat 26), Juliana (lat 9), Witolda (lat i nauczycielkę Leokadię (lat 21).

21 VI 1945 r. we wsi Krejwiany, powiat sokólski, członkowie bandy WiN uprowadzili gajowego Wiktora Szyszkę, jego żonę Stefanię i ich 8-letnią wychowankę Stefanię Godlewską, których rozstrzelali w lesie.

22 VIII 1945 r. we wsi Janczewo, powiat łomżyński, bojówka pod dowództwem Cz.D. ps. Tygrys" podpaliła budynek mieszkalny, w którym spłonęły żywcem trzy osoby, w tym dwoje dzieci.

16 XII 1945 r. we wsi Chilimony, powiat sokólski, 40-osobowa banda WiN zamordowała czterech jej mieszkańców: z rodziny Szczerbaków: Józefa (lat 67), Bazylego (lat 28), Marię (lat 3) oraz Jakuba Janucika (lat 58).

29 I 1946 r. banda Burego" we wsi Zaleszany, pow. Bielski (Podlasie), od godz. 6 rano do 14 odpoczywała. O godz. 14 spędzono wszystkich mieszkańców wraz z dziećmi do domu Dmitra Sacharczuka i okrążając go, podpalono. Inni członkowie bandy w tym czasie pociskami zapalającymi podpalali zabudowania wsi. Po upewnieniu się, że chata z ludźmi spłonie, bandyci się oddalili. Spłonęło żywcem 14 osób, w tym siedmioro dzieci. Wśród dzieci byli: Sergiusz Leończuk (lat 1), Nadzieja Leończuk (dwa tygodnie), Michał Niczyporuk (lat 16), a kobieta o nazwisku Niczyporuk spłonęła z nienarodzonym płodem, którego głowa wystawała z zesmażonego brzucha matki.

7 IV 1946 r. bojówka bandy Huzara" na kolonii Michałki, pow. wysokomazowieck i, zamordowała 4-osobową rodzinę Wincentego Wójcika, tj. rodziców i dwoje dzieci. Przy zwłokach pozostawili kartkę z napisem: Za współpracę z demokracją".

27 V 1946 r. członkowie bojówki Klona" (B.J.) uprowadzili i zamordowali mieszkańców wsi Płaska, pow. augustowski: Teofilę Malczewską (lat 50) i jej syna Zygmunta Malczewskiego (lat 15), córkę Władysławę (lat 17). Zbrodni dokonali Gabryś" (M.G.) i Lot" (E.K.).

16 VIII 1946 r. bojówka Żbika" w nocy w gajówce Kordon leśnictwa w Pietkowie zamordowała gajowego Jana Adamskiego, jego żonę Stefanię, Stanisława Sawickiego (lat 10) i Stanisławę Sawicką (lat 13) oraz Antoniego Znajdę. Gajówkę spalono razem z ofiarami.

22 II 1947 r. bojówka NZW dowodzona przez Rolę" we wsi Łady Borowe, pow. łomżyński, zamordowała: Aleksandra Mozolewskiego (lat 55), Wiesława Mozolewskiego (lat 9), Helenę Mozolewską (lat 28), Sabinę Mozolewską (lat 6), Stanisławę Myślińską (lat 42), Aleksandra Myślińskiego (lat 16), Stanisława Myślińskiego (lat 18), Wiesławę Myślińską (lat 9) i Józefę Zaniewską (lat 45).

16 V 1947 r. grupa Młota" uprowadziła Władysławę Bartoszuk i jej 8-letnią córkę  mieszkanki wsi Burchaty  oraz Marię Danieluk ze wsi Bujnowo, pow. bielski.

11 VI 1947 r. trzej członkowie bojówki Żbika" we wsi Piętki-Gręzki, pow. wysokomazowieck i, wyprowadzili za wieś i zamordowali koło wsi Dmochy Tadeusza Piętkę (lat 14).

2 VII 1947 r. bojówka Roli" pod dowództwem Sokolika" zamordowała troje mieszkańców wsi Łady-Borowe, pow. łomżyński: Marię Grudowską (lat 40), Julię Grzymałę (lat 61) i Tadeusza Grądowskiego (lat 16).

1 VIII 1947 r. we wsi Jabłoń-Piotrowce, pow. wysokomazowieck i, bojówka Cygana" strzałami w tył głowy pozbawiła życia następujące osoby: Paweł Płoński (lat 61), Wiktoria Płońska (lat 44), Jadwiga Płońska (lat 17), Irena Płońska (lat 16) i Helena Płońska (lat 12). Za to, że Paweł Płoński wraz z synem nie dał konia z wozem bandycie ps. Zemsta" .
 
 
#84 Łupaszko 2015-03-02 21:10
Z jakiego źródła te dane.....od Wasilewskiej czy Heleny Wolińskiej?:)
 
 
#85 xyz 2015-03-02 21:42
do 78 o moja dupe i mozg sie nie martw, konkrety, ja tylko prosze o konkrety, linki do zrodla tych twoich rewelacji, bo jak na razie poza obrazaniem mnie nic konkretnego nie napisales. Jakiej historii mam poczytac? dziela Marksa czy moze Lenina?. Tak to jest, jak sie gada glupoty i brakuje argumentow, to zaczyna sie obrazanie.
 
 
#86 do 84 2015-03-02 21:51
Jak taki z ciebie znawca historii, to powinieneś wiedzieć! Chyba, że czytasz tylko to, co ci podsuną ci, którzy tobą manipulują. Mój dziadek, który był Powstańcem Wielkopolskim, polskim patriotą walczącym zarówno przeciwko Niemcom, jak i bolszewikom, pogoniłby batem takich patriotów, jak wy. Próbujecie poprawić swój wizerunek podpinając się pod wydarzenia historyczne, o których często nie macie pojęcia albo znacie tylko wersję jednej strony. To jest wredne. I jeszcze jedno pytanie ... dlaczego chowacie twarze przed policją? To by znaczyło, że robicie coś niezgodnego z prawem i dobrze o tym wiecie. Czy przyprowadzając dziecko na mecz mam pamiętać, aby miało kaptur, żeby zabezpieczyć je przed iskrami, jak odpalicie race?
 
 
#87 xyz 2015-03-02 22:03
Kom 83, sprawdzilem, krazy ta lista po necie i nic tak naprawde z tego nie wynika, zwykla propagandowa papka. Znasz swiadkow choc jednego z tych wydazen? jakies powazniejsze historyczne opracowania czy tylko kopiuj/wklej? przestan juz trolowac czerwony karle.
 
 
#88 Obiektywny 2015-03-02 23:11
Do xxx nie zaczynaj wyliczanki bo kto mieczem wojuje od miecza ginie
Liczba zamordowanych Polaków na terytorium ZSRR w latach trzydziestych - 200 tys. - źródło GW.
Zginęli w obronie Ojczyzny we wrześniu 1939 r, - 2500 żołnierzy
Jeńcy Polscy zamordowani m.in. w Katyniu 14 587 osób
Według danych sowieckich z 10 czerwca 1941 r., a więc niemal z przedednia agresji niemieckiej, w kresowych więzieniach przebywało ok. 40 tys. więźniów, w tym:
" w więzieniach tzw. Zachodniej Ukrainy ok. 21 tys. więźniów,
" w więzieniach tzw. Zachodniej Białorusi ok. 16,5 tys.,
" pozostałe ok. 2,5 tys. więźniów znajdowało się w więzieniach na Wileńszczyźnie.
Łącznie zamordowano ok. 35 tys. uwięzionych
Całkowita liczba deportowanych Polaków ok. 800 tysięcy:
" luty 1940 roku: 200-250 tysięcy
" kwiecień 1940 roku: 240-320 tysięcy
" czerwiec 1940 roku: 220-400 tysięcy
" czerwiec 1941 roku: 200-300 tysięcy

Grupę aresztowanych znajdujących się w więzieniach na Białorusi oraz Ukrainie wymordowano wiosną 1940 roku w Bykowni pod Kijowem oraz Kuropatach pod Mińskiem (łącznie 7305 osób). Około 10 tysięcy więźniów wymordowano podczas ewakuacji więzień przed nadchodzącą armią niemiecką latem 1941 roku.
Do chwili podpisania umowy Sikorski-Majski i wydania przez władze radzieckie w sierpniu 1941 aktu amnestii wobec zesłanych obywateli polskich, ponad 58 tys. spośród osadzonych w obozach, specposiołkach, kopalniach i na wolnym zesłaniu zmarło z głodu, zimna, chorób i wyczerpania spowodowanego ponadludzką pracą fizyczną i zepchnięciem na margines sowieckiego społeczeństwa.
iczbę polskich ofiar próbuje się oszacować nie w oparciu o źródła NKWD i innych organów sowieckich, a drogą porównania liczby mieszkańców polskich we wschodnich województwach II RP w 1939 roku z liczbą przesiedlonych w latach 1944-1946 oraz liczbą pozostającej na tych terenach po wcieleniu do ZSRR, polskiej ludności. Według spisu powszechnego z 1931 roku na terenie ośmiu kresowych województw zamieszkiwało 13 021 300 osób w tym 5 597 600 posługujących się językiem polskim. W 1943 roku szacowano liczbę ludności zamieszkującej na terenach uprzednio zagarniętych przez ZSRR na 11 976 000 osób, w tym około 6 milionów Polaków. Po uwzględnieniu przyrostu naturalnego, wysiedleń, oraz ewakuacji ludności z Armią Andersa brakuje w bilansie ludności do 1,5 mln Polak.
 
 
#89 GARIBALDI 2015-03-02 23:38
Kom 83 przedstawia wyrywkową działalność tej swołoczy i szubrawców, którym parlamentarzyśc i prawicowi z dewotyczną lewicą L. Millera zafundowali to wczorajsze święto. CZAS najwyższy zlikwidować te haniebne obchody.
 
 
#90 NSZ 2015-03-03 10:13
Śmierć Wrogom Ojczyzny....
 
 
#91 Mentor 2015-03-03 10:43
Do Garibali. Niech żyje 1 maja, 22 lipca i wielki Polak F. Dzierżyński. Brawo.
 
 
#92 Kicha 2015-03-03 23:13
Data pierwszej wywózki jest symboliczna, gdyż władze sowieckie po raz pierwszy wysłały na Wschód Polaków zamkniętych w bydlęcych wagonach już w latach 19371938 podczas tzw. Operacji polskiej przeprowadzonej przez NKWD na terenach Radzieckiej Republiki Białorusi i Radzieckiej Republiki Ukrainy. Wskutek tej sowieckiej akcji strzałem w tył głowy zamordowano około 100 tysięcy Polaków, a następne 100 tysięcy wywieziono na Wschód. Wywózki trwały aż do lat 50.

Kolejne deportacje przeprowadzone w latach 1944-1956 na przedwojennych Kresach Rzeczypospolite j objęły co najmniej 300 tys. Polaków.

Ciekawym elementem tej ekspozycji jest ściana wagonu towarowego, którym przewożono na Wschód zesłańców. W ścianie zamontowany został ekran, na którym zwiedzający mogą widzieć to, co deportowani oglądali podczas podróży na Sybir.
(...)

I wsadzić do tak wyposażonego muzeum leszczyńskich fanów demoludów i zomo.
Niech się patrzą tyle godzin ,dni, tygodni, wagonowy ekran to może zaczną się zastanawiać jak to możliwe ,że wojna zakończyła się żekomo w 1945 roku a bratnia armia radziecka wyzwalała nas do 1965 roku.

A co do kiboli to :
ładnie te kaptury nie wyglądają a zwłaszcza w samochodzie.
Aczkolwiek świat bezradny wobec państwa islamskiego więc może w tym szaleństwie jest metoda wobec reakcji świata niby cywilizowanego na neokolonializm rosyjski i niemiecki.

Był wprawdzie zaawansowany projekt samolotu wsparcia pola walki PZL-230 Skorpion
ale najpierw jedni nie kazali a później drudzy.
rozwijany w latach 90. w Państwowych Zakładach Lotniczych w Warszawie.

Pod koniec lat 80. zespół konstruktorów lotniczych PZL Okęcie pod kierownictwem inżyniera Andrzeja Frydrychewicza opracował projekt lekkiego samolotu wsparcia wojsk lądowych, dobierając pożądane cechy takiego samolotu na podstawie analiz działań wojennych w Wietnamie i w Afganistanie. Wykorzystano również doświadczenia z prac nad PZL-130 Orlik. Projektowany samolot miał być przede wszystkim zwrotny, zdatny do gwałtownych manewrów, silnie uzbrojony, zdolny do krótkiego startu i lądowania na trawiastych lotniskach przyfrontowych, odporny na ostrzał dzięki opancerzeniu, prosty i dzięki temu tani w budowie .
Opierając się na tych założeniach zaprojektowano jednomiejscowy, dwusilnikowy, turbośmigłowy samolot w układzie kaczki o udźwigu 2000 kg uzbrojenia. Silniki miały zostać zamontowane w gondolach nad kadłubem, podobnie, jak w amerykańskim Fairchild A-10 Thunderbolt II. Prędkość maksymalna miała wynosić 640 km/h, rozbieg miał wynosić 250 m, a dobieg - 220m
W 1990 MON podpisało z PZL umowę na opracowanie samolotu tego typu. Jednak wojsko zażądało podwyższenia maksymalnej prędkości samolotu do 1000 km/h i podwyższenia udźwigu do 4000 kg uzbrojenia. Zespół konstruktorski przeprojektował samolot, który spełnił te wymagania...

W 1992 zbudowano makietę samolotu i 23 grudnia 1992 przekazano ją wojsku, które w 1993 dokonało weryfikacji przydatności samolotu do przewidzianych zadań. Oględzin makiety samolotu dokonał m.in. ówczesny wicepremier Henryk Goryszewski. Weryfikacja wypadła pozytywnie, jednak kolejny rząd zadecydował o przerwaniu finansowania projektu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/PZL-230_Skorpion

Kobra 2000 - projekt lekkiego samolotu pola walki opracowanym w zespole konstrukcyjnym Włodzimierza Gnarowskiego w Instytucie Lotnictwa w Warszawie w latach 1992-1994. Miał on stanowić alternatywę dla PZL-230 Skorpion. Maszyna miała być łudząco podobna do F-16, z tym tylko, iż wlot powietrza do tandemu silników (jak w F-107) znalazł się na grzbiecie kadłuba, co pozwoliło zmniejszyć prawdopodobieńs two zassania zanieczyszczeń z powierzchni lądowiska i tym samym umożliwić samolotowi korzystanie nawet z bardzo złej jakości lotnisk polowych. Rozwiązanie to \"dotlenia\" również silniki w czasie lotu na dużym kącie natarcia

Pirania - niezrealizowany projekt samolotu pola walki, który powstał w 1991 pod kierunkiem inżyniera Tomasza Makowskiego w Instytucie Lotnictwa w Warszawie
Samolot Pirania miał być tanią w produkcji i eksploatacji maszyną realizującą zadania bezpośredniego wsparcia wojsk lądowych, zwalczania broni pancernej, walki z nieprzyjacielsk imi śmigłowcami i samolotami, realizującego misje rozpoznawcze i patrolowe. Przewidywano możliwość użycia samolotu do walki nad lądem jak również do wypełniania zadań nad akwenami morskimi. Główną ideą przyświecającą projektowi była niska cena przyszłego samolotu. Zakładano, że musi ona zamknąć się w sumie 3 mln USD w wersji podstawowej (rok 1991)


W 1976 w Instytucie Lotnictwa rozpoczęto prace nad projektem wstępnym samolotu, mającego zastąpić TS-11 Iskra. Projekt wstępny zakończono w 1978, a samolot otrzymał oznaczenie I-22 Iryda. Funkcję Głównego Konstruktora pełnił inż. Ryszard Orłowski.

W maju 1994 zastosowano nową awionikę firmy Sagem[1]. W 1997 powstała wersja M96, z przebudowanym skrzydłem (z klapami Fowlera i usterzeniem oraz awioniką firmy Sextant Avionique), którą oblatano 16 sierpnia 1997. Wszystkie pierwsze loty prototypów wykonał pilot doświadczalny Instytutu Lotnictwa, inż. Ludwik Natkaniec. W ramach projektu budowy polskiego samolotu szkolno-bojowego zrealizowano największy w historii polskiej techniki lotniczej program badań zmęczeniowych głównych zespołów struktury nośnej samolotu.

W latach 1992-1996 w 58 lotniczym pułku szkolnym użytkowano 8 egzemplarzy samolotu Iryda. Łącznie na linii montażowej znalazło się 19 Iryd, ale nie wszystkie zostały ukończone.

W 1976 roku przeprowadzał w Indiach próby w locie korkociągu na wyeksportowanyc h tam samolotach TS-11 Iskra.
Kolejnym wielkim wyzwaniem były próby nowego odrzutowego samolotu szkolnego 1-22 Iryda. Inż. L. Natkaniec został włączony do zespołu przeprowadzając ego próby tego samolotu i odgrywał w nim wiodącą rolę. 05.03.1985r. dokonał oblotu pierwszego prototypu tej nowej konstrukcji. Po zademonstrowani u prototypu Irydy przed Ministrem Obrony Narodowej, w 1.08.1985r. otrzymał awans na porucznika i honorowy kordzik. Próby samolotu były kontynuowane i kiedy 1.03.199r. przeszedł formalnie na emeryturę uczestniczył w nich dalej na zasadzie umowy.

Nie chcieliśmy własnego samolotu któryego chciały kupować Indie, na którym mógł latać nawet emeryt.
Samolotu który mógł posłużyć jako punkt wyjścia do budowy własnego myśliwca.
Patrzymy jak Ukraina prosi bez skutku o broń a właściwie o sprawiedliwość- bezskutecznie.
Co nam zostało jak nie kibole -poboru nie ma.
Naród zatracił zdolność analitycznego myślenia.
Ale rząd wyciągnął wnioski z histori.
Zlikwidował jej nauczanie .
A kto kupił Tu 154 M o nr 102 ???????????????
Nie wiem a wy?
To był ostatni polski samolot rządowy .

A oto podobna historia

CF-105 Arrow
Pięć zbudowanych egzemplarzy samolotu oraz dokumentację techniczną pospiesznie zniszczono w krótkim czasie po zatrzymaniu prac, rzekomo w obawie przed szpiegostwem. Decyzję o porzuceniu projektu, jako kontrowersyjną, krytykowano przez wiele lat.
W tworzeniu tego samolotu, jako piloci doświadczalni, brali udział polscy inżynierowie Janusz Żurakowski[1] i Władysław Potocki\\l \"

http://pl.wikipedia.org/wiki/Avro_Canada_CF-105_Arrow


O co mi właściwie chodzi?
Kto czyjego rozumu słucha na swój sro.
 
 
#93 do Kicha 2015-03-07 23:31
myślisz, że ktos przeczyta te twoje wypociny?! nie zasmiecaj forum
 
reklama

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

 
reklama