POLITYKA PRYWATNOŚCI ELKA.TV
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ
Odzyskaj hasło       Przypomnij login       Zarejestruj
 

Inne z Ulica/Pożary

829 wyświetleń
3999 wyświetleń
3443 wyświetleń
3349 wyświetleń
3897 wyświetleń
5739 wyświetleń
15474 wyświetleń
2477 wyświetleń
3409 wyświetleń
10939 wyświetleń
9158 wyświetleń
6641 wyświetleń
6275 wyświetleń
8455 wyświetleń
4028 wyświetleń
6242 wyświetleń
2242 wyświetleń
4903 wyświetleń
5130 wyświetleń
3082 wyświetleń
View Video
4846 wyświetleń
reklama

Pożar chlewu w Oporówku

Opis

Spłonął chlew w Oporówku

11.12.2009. Radio Elka
thumb_oporowko.jpgLeszno/Oporówko. Zniszczone pomieszczenia gospodarcze i jedno martwe zwierzę ? to bilans nocnego pożaru w Oporówku. Strażacy badają przyczynę wybuchu ognia, a właściciel szacuje straty. Niewykluczone, że doszło do zwarcia instalacji elektrycznej, którą doprowadzono do chlewa.
Pożar wybuchł dziś po północy. Na miejsce wezwano kilka jednostek straży. Zagrożenie było duże, bo chlew   sąsiaduje z domem właściciela przez ścianę.  - W jednym z płonących pomieszczeń były maciory z prosiakami, w drugim tuczniki. Spalone zostało poddasze i część parteru ? mówi koordynujący akcję strażacką oficer, Stanisław Biernaczyk z leszczyńskiej PSP. Właściciel, który pomagał strażakom w akcji nie krył żalu. - Miałem około 30 świń. Nie wiem ile uratowano. Nie mam też pojęcia co się stało ? mówił. Po akcji okazało się, że w pożarze zginęło tylko jedno prosię. Resztę inwentarza udało się na czas wyprowadzić. Trwa szacowanie strat i określanie przyczyn. - Budynek miał doprowadzony prąd, zapewne do dogrzewania zwierząt. To mógł być powód, ale zweryfikuje to śledztwo ? dodaje St. Biernaczyk. Akcja na miejscu trwał cztery godziny. (mich)

Ocena: 2.6 (808 głosów)


Dodano: 2009-12-11 10:04:13 Radio ElkaUdostępnij

reklama

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

 
reklama