POLITYKA PRYWATNOŚCI ELKA.TV
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ
Odzyskaj hasło       Przypomnij login       Zarejestruj
 

Inne z Ulica/Pożary

228 wyświetleń
3624 wyświetleń
2948 wyświetleń
3044 wyświetleń
3502 wyświetleń
5204 wyświetleń
14472 wyświetleń
2127 wyświetleń
3041 wyświetleń
10568 wyświetleń
8753 wyświetleń
6447 wyświetleń
6014 wyświetleń
8111 wyświetleń
3773 wyświetleń
5871 wyświetleń
2017 wyświetleń
4660 wyświetleń
4849 wyświetleń
2904 wyświetleń
3664 wyświetleń
View Video
4578 wyświetleń
reklama

Pożar mieszkania w bloku na Rejtana w Lesznie

Opis

Pożar w bloku na Rejtana

12.01.2010. Radio Elka
Leszno. Dużo szczęścia miała lokatorka mieszkania na parterze bloku na osiedlu Rejtana. We wtorek w nocy  wybuchł tam pożar. Kobietę obudził tynk spadający z sufitu. Zdążyła wybiec z mieszkania przed przyjazdem strażaków. Ci po szybkiej akcji uratowali mieszkanie zanim ogień wydostał się na zewnątrz i zagroził innym lokatorom. Ogień pojawił się po północy. - Sąsiadka mnie obudziła mówiąc, że się pali. Była roztrzęsiona. Powiedziała, że  coś spadło na nią i ją obudziło. Mówiła, że kawałki z sufitu - wyjaśnia jeden z lokatorów klatki, w której znajduje się spalone mieszkanie. Strażacy błyskawicznie zlokalizowali źródło ognia. Okazał się nim tapczan. - Ugasiliśmy pożar, a uszkodzony mebel został wyrzucony poza mieszkanie - mówi Adam Stępczak, dwodóca akcji. Lokatorzy z całej klatki zostali ewakuowani na godzinę. Owinięci w koce przyglądali się akcji strażaków.  Po niej mogli wrócić do mieszkań. Sama poszkodowana, samotnie mieszkająca kobieta również mogła wrócić do mieszkania, choć strażacy namawiali ją, by skorzystała ze schronienia u kogoś z rodziny. Straty i ewentualne przyczyny powstania pożaru będą ustalane.

reporter: Michał Wiśniewski

Ocena: 2.8 (827 głosów)


Dodano: 2010-01-14 09:54:14 Radio ElkaUdostępnij

reklama

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

 
reklama