Odzyskaj hasło       Przypomnij login       Zarejestruj
 
Banner

Młodzież z Racotu wróciła z Vancouver

Please enable Java Script in your browser or use a different browser to view this video. You might also need to update your flash player.
Opis

Leszno. Jeszcze trochę niedospani, ale bardzo szczęśliwi - w Radiu Elka gościliśmy grupę kibiców z Racotu, którzy wrócili z Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. Mieli wielkie szczęście - dopingowali Biało-Czerwonych podczas ich wszystkich sukcesów olimpijskich - nawet nasze panczenistki, gdzie polskich kibiców można było policzyć na palcach.


W odróżnieniu od wcześniejszych igrzysk, w Vancouver polskich kibiców nie brakowało, biało-czerwone flagi widziało się w telewizji często, dlatego obecność grupy z Racotu nie rzucała się zbytnio w oczy. Tak naprawdę widzieliśmy ich raz, ale za to porządnie - podczas finiszu złotego biegu Justyny Kowalczyk. Staliśmy na ostatnim zakręcie, gdzie rozegrała się walka z Norweżką - mówi Wojciech Ziemniak - razem z nami dopingował ją między innymi ambasador i konsul RP.
Jednak ekipa z racockiego gimnazjum asystowała przy wszystkich polskich medalach - byli i na biegach Justyny Kowalczyk, i na skokach Adama Małysza, a nawet przy walce naszych panczenistek o brąz. Tam akurat trafiła garstka polskich kibiców - wspomina Marta - nawet nie było wielu naszych mediów.

Młodzież z Racotu poza wspomnieniami, wrażeniami i pamiątkami przywiozła też z Vancouver ważną misję przekazywania idei olimpijskiej. Można i trzeba realizować swoje marzenia - mówi Hubert. Teraz przed nimi jeszcze uroczystość wręczania nagród naszym sportowcom, na którą są już zaproszenia. A potem zaczną się przygotowania do wyjazdu na kolejne igrzyska - tym razem "o rzut beretem", czyli w Londynie. (jad)

Dodano: 2010-03-08 15:12:08 Radio Elka


Ocena: 3.2 (5 głosów)


Komentarze

Komentarze 

 
#1 Murarz 2010-03-08 15:46
Widac że poseł Ziemniak zapomniał kim tak naprawde jest.Przede wszystkim jest posłem a nie Cejrowskim.W sejmie głosuje sie nad ustawami które maja wpływ na nasze życie a ten sobie robi wycieczki
 

Dodaj komentarz